Ze względu na dużą ilość zamówień czas wysyłki paczek może ulec wydłużeniu. Dziękujemy za cierpliwość.

Brzuch piwny – czy od piwa rzeczywiście się tyje?

27 Wrzesień 2022 rok, godzina 14:11

Pokaźnych rozmiarów brzuch u mężczyzny to współcześnie nie tyle symbol dobrobytu, ile raczej otyłości. W dawnych czasach dużych rozmiarów brzuch oznaczał, że mężczyzna żyje w dostatku, innymi słowy może pozwolić sobie na smaczne, kaloryczne posiłki, na co nie mogła liczyć zdecydowana większość ówczesnej populacji. Dzisiaj tzw. brzuch piwny to po prostu efekt otyłości, co często zrzuca się na karb picia dużych ilości piwa. Czy rzeczywiście jest to prawdą?

Brzuch piwny - czy od piwa rzeczywiście się tyje?

Co to jest piwny brzuch?

W związku z tym, że tkanka tłuszczowa odkłada się w męskim organizmie nieco inaczej niż u kobiet, panowie z nadwagą mają zdecydowanie szerszą talię niż otyłe panie. Po prostu tkanka tłuszczowa u mężczyzn kumuluje się przede wszystkim w okolicach brzucha, a u kobiet rozkłada się zdecydowanie bardziej równomiernie, również na pośladkach i udach. Zjawisko odkładania się dużej ilości tłuszczu w okolicach brzucha w języku potocznym często określane jest jako tzw. mięsień piwny lub po prostu piwny brzuch. Co warte podkreślenia, część pań również boryka się z tego typu przypadłością i to także wtedy, gdy po piwo sięga rzadko lub wcale.

Niestety piwny brzuch to nie tylko zjawisko natury estetycznej. Tego typu otyłość może sugerować większe ryzyko pojawienia się wielu chorób, w tym przede wszystkim większe prawdopodobieństwo wystąpienia nadciśnienia tętniczego, groźnych schorzeń układu krążenia, cukrzycy i niektórych chorób metabolicznych.

Charakterystyczny mięsień piwny najczęściej pojawia się u mężczyzn powyżej 30 roku życia, co jest związane z naturalnym spowolnieniem procesów przemiany materii i zmniejszeniem codziennej aktywności. Oczywiście brzuch piwny może pojawić się również u młodszego mężczyzny, zwłaszcza przy wysokokalorycznej diecie i wyraźnym ograniczeniu aktywności fizycznej. Co warte podkreślenia, choć nazwa tego specyficznego rodzaju otyłości w bezpośredni sposób nawiązuje do piwa, to jednak w praktyce nie musi oznaczać skłonności mężczyzny do spożywania dużej ilości tego kalorycznego trunku. Z drugiej strony mężczyźni, którzy piją piwo w dużych ilościach, faktycznie są bardziej narażeni na otyłość brzuszną niż pozostali panowie, zwłaszcza jeśli picie piwa łączą z wysokokaloryczną dietą i małą aktywnością fizyczną.

A ile piwo ma kalorii? To zależy od gatunku i procentowej zawartości alkoholu. Im więcej alkoholu w piwie, z tym bardziej kalorycznym trunkiem mamy do czynienia. Warto jednak pamiętać, że nawet bezalkoholowe piwo ma kalorie. Statystyczny lager to około 150 kalorii. Piwa o wysokiej zawartości ekstraktu są jeszcze bardziej kaloryczne.

Jak powstaje mięsień piwny?

Otyłość brzuszna u panów to przede wszystkim konsekwencja przyjmowania zbyt dużej liczby kalorii. Ich źródłem mogą być zarówno zwykłe domowe posiłki, jak i napoje, w tym piwo, również bezalkoholowe. 500 ml współczesnego piwa typu lager ma około 150 kalorii. Jeśli takich piw w ciągu dnia wypijanych jest kilka, łatwo o nadwyżkę kaloryczną i dorobienie się pokaźnych rozmiarów brzucha. Na pytanie, czy od piwa rośnie brzuch, można odpowiedzieć zatem twierdząco, ale pod warunkiem, że w codziennym menu, w związku z piciem piwa, pojawia się wyraźna nadwyżka kaloryczna. W innym przypadku brzuch od piwa nie urośnie, nawet jeśli codziennie wypijesz kilka butelek ulubionego lagera lub IPA.

Jak zrzucić piwny brzuszek?

Jeśli wciąż się zastanawiasz, dlaczego od piwa rośnie brzuch, przemnóż liczbę dziennie wypijanych piw przez 150 kalorii i dodaj ten wynik do ogólnej liczby kalorii przyjmowanych każdego dnia wraz ze zwykłymi posiłkami. Łatwo policzyć, że 4-5 piw w ciągu dnia jest równoznaczne dodatkowej porcji obiadu.

Niezależnie od tego, czy mięsień piwny powstał w wyniku spożywania dużej ilości piwa, czy też jako konsekwencja nadmiernego apetytu, najprostszym sposobem, by się go pozbyć, jest ścisła dieta. Należy wyliczyć swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne i trzymać się wyznaczonego maksimum, do liczby kalorii z codziennych posiłków doliczając również kalorie pochodzące z piwa. To najprostsza recepta na to, jak pozbyć się brzucha piwnego bez konieczności rezygnacji z ulubionego trunku. Oczywiście nie jest to łatwe, ale przy odpowiedniej organizacji i dyscyplinie jak najbardziej realne, możliwie do zrealizowania.

Jeśli zastanawiasz się jak zrzucić piwny brzuch szybko i przy okazji osiągnąć dodatkową korzyść w postaci rozbudowanej masy mięśniowej, zastanów się nad połączeniem diety z treningiem fizycznym. Dobrym wyborem dla panów, którzy mają duży brzuch piwny, jest basen i siłownia. Pomocne w spalaniu kalorii są również popularne aktywności fizyczne. Długie spacery, jazda na rowerze, a w miarę możliwości również jogging.

Nawet jeśli w Twojej codziennej diecie pojawiają się pełne kegi z piwem, nie musi oznaczać to problemów z otyłością. Przy odpowiednio zbilansowanej diecie mięsień piwny w ogóle nie powinien się pojawić. Oczywiście spożywanie większych ilości piwa może sprzyjać otyłości, ale przy właściwym zbilansowaniu codziennej diety brzuch i tak nie urośnie. Gdy już zmagasz się z otyłością brzuszną, pomyśl o diecie i zwiększeniu aktywności. Dzięki temu osiągniesz ujemny bilans kaloryczny i schudniesz.

Korzystając z tej witryny, zgadzasz się na korzystanie z plików cookie. Możesz zmienić ustawienia dotyczące plików cookie w dowolnym momencie, a także dowiedzieć się więcej na ich temat